|
Szlak rozpoczyna się u wylotu Doliny Małej Łąki, w odległości około 4 km od centrum Zakopanego. Tuż przy szosie prowadzącej w kierunku Chochołowa, na nie używanym już zakolu drogi, znajduje się nieduży parking. Najlepiej dotrzeć tu własnym samochodem lub busem z Zakopanego (dojazd zajmuje około 5-10 minut, jeżeli nie ma korków).
| Dolina Małej Łąki »» Przełęcz Kondracka |
2 h 30 min |
 |
Pierwszy odcinek szlaku wiedzie szeroką, leśną drogą wzdłuż Małołąckiego Potoku. Po około 25 minutach dochodzimy do rozdroża, gdzie w prawo odbija niebieski szlak na Małołączniak i pobliski Przysłop Miętusi. Nasza trasa prowadzi teraz bardziej zdecydowanie pod górę, po kolejnych 20 minutach doprowadzając do skrzyżowania z czarno znakowaną Ścieżką nad Reglami. Znajdujemy się na skraju Wielkiej Polany, a kilka kroków dalej roztacza się wspaniały widok przez rozległą, niezadrzewioną równinę w stronę Giewontu i urwistych ścian Wielkiej Turni (1847 m n.p.m.).
Po przejściu wzdłuż całej Wielkiej Polany zaczynamy piąć się pod górę przez las. Ścieżka jest kamienista i prowadzi miejscami po dość niewygodnych głazach. Na niektórych skałach obserwować można żłobki krasowe (*) - ciekawie wyglądające formacje powstałe w wyniku rozpuszczania skał przez wodę.
Leśny odcinek doprowadza nas w ciągu niecałej godziny pod trawiasty kocioł Świstówki, otoczony urwiskami wapiennych skał Wielkiej Turni (od zachodu) oraz Dziadka, Babki i Mnichowych Turni (od wchodu). Szlak nie wchodzi do kotła, skręcając w lewo, w górę zbocza, w stronę Głazistego Żlebu. Po lewej, w górze widać odległy jeszcze krzyż na Giewoncie. Po drodze ciekawie prezentuje się Siodłowa Turnia i przełęcz Siodło, przez którą przechodzi czerwono znakowany szlak na Giewont. Licznymi zakrętami podchodzimy wśród kosodrzewiny dość stromą, ale wygodną ścieżką, która wyprowadza nas na zazwyczaj obleganą Przełęcz Kondracką (1725 m n.p.m.). Po osiągnięciu przełęczy odsłaniają się rozległe widoki na Tatry Wysokie.
| Przełęcz Kondracka »» Kopa Kondracka |
45 min |
 |
Podejście z przełęczy na szczyt Kopy Kondrackiej wiedzie szerokim, trawiastym grzbietem. Odcinek ten jest bardzo łatwy, ale nieco męczący (do pokonania jest 280 m przewyższenia). Za nami coraz bardziej oddala się Giewont, którego południowe, łagodne stoki kontrastują z północnymi urwiskami, widocznymi z Zakopanego. Panorama z Kopy Kondrackiej obejmuje Tatry Wysokie i rozległy masyw Kop Liptowskich po słowackiej stronie.
Dalszą wycieczkę można kontynuować granią Czerwonych Wierchów na Ciemniak (nieco ponad godzina drogi) lub granią w stronę Kasprowego Wierchu przez Suche Czuby (około 1,5 godziny). Obie trasy są równie atrakcyjne, przy braku najmniejszych trudności technicznych.
|