Wasze komentarze do tej trasy
  Dodaj swój komentarz  
Strona:  < poprzednia | 1 | 2 |  następna >



13-08-2010

Anuta

Dzisiaj byłam na Nosalu. Nie była to łatwa wycieczka. Dobrze, że poszłam od Kuźnic. W przeciwnym kierunku nie dałabym rady. Ale cóż, kolana bolały mimo środków przeciwbólowych i kijków. Grunt, że moja córka 12-letnia przeszła ten szlak z przyjemnością. Dla mnie pozostały chyba doliny.

28-04-2010

Magdalena K.

Na początku marca 2010 próbowałam wejść na Nosal , prawie się udało :) . Szlak bardzo łatwy i przyjemny o innej porze roku .. ale w marcu trochę lodu przykryte świeżym śnegiem nie pozwoliło mi na wejście . Spotkałam po drodze sarnę i jej samca - śliczne wielkie rogi :)

27-04-2010

Przemo

Nosal, Gęsia Szyja, czy Kopieniec o idealne miejsce do aklimatyzacji, nie jest tak wysoko, a widoki są przepiękne. Gorąco polecam na początku naszego pobytu w Tatrach o zahaczenie jednego z tych miejsc. Osobiście zawsze w dzień przyjazdu idę dol. Jaworzynki do przeł. pomiędzy Kopami, wracam Skupniów Upłazem i idę na Nosal, a na drugi dzień zawsze robię treking po reglach jakieś 20 - 30 km. Tak przygotowany dopiero trzeciego dnia wychodzę wysoko w góry.

28-12-2009

Piotr Rabiej

Bardzo spokojny wypad na "nasiadówkę" z fajnymi widoczkami. Jak jesteście zmęczeni eskapadą z dnia poprzedniego. Siedząc na skalnej półce z nogami opuszczonymi, można podziwiać Giewont i Skupniów Upłaz.

11-09-2009

Mateusz   (maatex@o2.pl)

Jest to trasa w sam raz na rozgrzewkę. Nie jest trudna ani długa a idzie się przyjemnie i zobaczyć co nieco też można. Od strony Kuźnic (wariant 1) podejście jest zdecydowanie łagodniejsze niż od strony Zakopanego (wariant 2). Ale nie jest to nic wielkiego i każdy powinien sobie poradzić



Strona:  < poprzednia | 1 | 2 |  następna >
  Dodaj swój komentarz