Serwis www.tatry.info.pl używa plików cookie
Korzystanie z witryny oznacza, że wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookie na swoim urządzeniu (dysku) w zależności od konfiguracji Twojej przeglądarki internetowej.

  Czytaj więcej   |    Zamknij komunikat

tatry

Tatry - Mapa serwisu Tatry - księga gości Tatry - kontakt Tatry - forum Tatry - portal społecznościowy
Tatry - Informacje o usłudze Informacje Tatry - Załóż konto Załóż konto Tatry - Logowanie Logowanie

internetowy przewodnik tatrzański

Informacje ogólne o Tatrach
Tatry Polskie Tatry Polskie - Tatry Wysokie Tatry Polskie - Tatry Zachodnie Tatry Słowackie Tatry Słowackie - Tatry Wysokie i Tatry Bielskie Tatry Słowackie - Tatry Zachodnie

Strona, którą oglądasz jest w sieci dzięki Aptus.pl.

strony internetowe Aptus

Komunikat turystyczny

Zanim wyruszysz w góry, zapoznaj się z aktualnymi warunkami panującymi w Tatrach

(publikowane przez TPN)

.: zobacz

Kontakt z autorem przewodnika:

admin@tatry.info.pl

Polecamy

Sklepy internetowe »

Partnerzy

Artykuły »

Forum tatrzańskie

Zobacz co inni piszą o Tatrach. Podyskutuj o własnych doświadczeniach, wątpliwościach, pomysłach...

- Forum ogólne - tu możesz podyskutować na dowolny temat

Liczba tematów Liczba postów Liczba użytkowników
265 2298 385
  Wejdź na forum ogólne  

 

- Forum o szlakach - każdy wątek jest przypisany do określonego szlaku

Liczba tematów Liczba postów Liczba użytkowników
146 2269 810
  Wejdź na forum o szlakach  
Ostatnie posty - forum ogólne

16-11-2017

Temat: Po słowackiej stronie Autor: Wacław

To już ostatni odcinek wątku o eskapadzie Marka.
Ósmego dnia zawędrował z Łysej Polany nad Morskie Oko.
Dało to okazję towarzyszącym mu dziennikarzom do zebrania pod Rysami kilku toreb śmieci /dominowały w nich opakowania po piwie/ i zaprezentowania ich na wizji kilku stacji telew.
Odbył także kolejne rozmowy, m.in. z dyrektorem TPN i dłuższą z Janem Krzeptowskim Sabałą - obecnie szefem działu oświatowego TPN.
Tej ostatniej osobie chciałbym kilka zdań poświęcić. Janek od 10 lat tj. od zarania powołania do życia Wolontariatu Tatrz., tej idei się poświęcił i jej skutecznie przewodził. Byłem też w tym, widziałem, podziwiałem ,dziękuję !
Przez taką szkołę przyrodo... i krajoznawstwa przeszło ponad 1300 turystów, w większości młodzieży. Nabyli umiejętność korzystania z dóbr przyrody bez szkód dla niej samej. Obecnie szefem Wolontariatu jest Dariusz Gaś, inicjatywa trwa nadal i jest otwarta dla chętnych. Wystarczy wejść na tpn.pl i zakładkę : wolontariat. Zachęcam do kontaktu.

06-11-2017

Temat: Po słowackiej stronie Autor: Wacław

Wszystkich rozmówców Marka Kamińskiego w czasie tej wędrówki nie sposób wymienić. Skupię się zatem na tych subiektywnie wybranych.
V dnia Marek przechodził przez Wyżnie Hagi, miejsce znane od ponad stulecia ze znanego sanatorium p-gruźlicznego. Spotkał się z prof. Daliborem Provarcim, ratownikiem górskim i ordynatorem tamtejszego Oddziału Chirurgii Klatki Piersiowej i Chorób Płuc Narod. Instytutu Gruźlicy na Slowacji.
Rozmawiali o znaczeniu Tatr dla ratowania ludzkiego zdrowia.
Warto wiedzieć, że tam przebywał przez szereg miesięcy przed 1018 r. Stefan Żeromski towarzysząc tam swemu synowi Adasiowi, śmiertelnie choremu na płuca.
Widać, że ten sposób leczenia zamiera, widać to zwłaszcza po polskiej stronie. Sanatoria popadają w ruinę, inne zamienia się na domy wczasowe, hotele itp.
Przykłady: Salamandra, Hot. Belwedere,

05-11-2017

Temat: Po słowackiej stronie Autor: Wacław

Wspomnę tylko o kilku osobach od których sporo dowiedział się Marek Kamiński w czasie swego przemarszu pod Tatrami.
1. dr Jarosław Kocian /w Orawicach/. Z wykształcenia przyrodnik i badacz historii Orawy i ludzi z nią związanymi. Jego pradziad - Antoni Kocian zasłynął jako najwybitniejszy preparator zwierząt i ptaków tatrzańskich.
Bogata jego kolekcja jest w muzeach: Tatrzańskim i TPNu w Kuźnicach.
Ale pojedyncze okazy fauny bez mała we wszystkich liczących się muzeach przyrodniczych Europy.
Ta ostatnia mieści się w budynku byłej wozowni i nosi nieoficj. nazwę Muzeum Kocjana. To ostatni budynek, gdy mijamy gmach dyr. TPNu skracając sobie drogę w kierunku Nosala czy Gąsienicowej.
Zaletą tegoż muzeum jest bezpłatny wstęp, otwarcie przez cały sezon od wiosny do jesieni, często obsługują go wolontariusze TPN.
Trzeba tam wstąpić, polecenia warte dla dzieci, które niejednokrotnie nudzą się godzinami wyczekując z rodzicami w kolejce do kolejki na Kasprowy. Tylko 100 m.

03-11-2017

Temat: Po słowackiej stronie Autor: Wacław

Można sobie zadać pytanie. Dlaczego M.K. obchodził Tatry zamiast w nie wchodzić.
Codziennie około 25 km., czyli min. 5-6 godz. po równej /w miarę/ drodze.
Kiedy zatem miałby czas na bardzo twórcze edukacyjnie rozmowy, gdyby wędrował "ambitniej"?
/Odpocząć też trzeba./ Wyjadacze gór wolą porozmawiać w zaciszu i pod dachem niż na wyczerpującej trasie górskiej.
Stąd ok. 25 rozmów na konkretne tematy, myślę że w trakcie przystanków lub na metach odcinkowych. /o czym mówili.? o tym poniżej.
Chciałbym, by stenogram tegoż ukazał się w kolejnych egzemplarzach "TATRY, tpn", które staram się regularnie przeglądać, a są prawdziwą skarbnicą wiedzy o tym regionie.
Myślę, że ideą Marka było rozszerzenie naszego polskiego/ sposobu postrzegania Tatr jako integralnego odłamka znacznie większej całości.

02-11-2017

Temat: Po słowackiej stronie Autor: Wacław

II. Trasa M. Kamińskiego miała odcinki dzienne:
1. Kuźnice - Orawice,
2. Orawice - Kwaczany,
3. Kwaczany - Żar,
4. Żar - Podbańska,
5. Podbańska - Tatrzańska Polanka,
6. Tatrz. Polanka - Kieżmarskie Żlaby /Żłoby/
7. Kieżmarskie Żlaby - Łysa Polana,
8. Łysa Polana - Kuźnice,
Z punktu widzenia krajoznawstwa tatrzańskiego jedynie 7 i 8 etap wiódł obszarem TANAP i TPN a 2 etap przez przylegające do Tatr od zachodu Choczańskie Wierchy. Około połowy trasy - asfaltowymi drogami.
cdn.

Ostatnie posty - forum o szlakach

16-11-2017

Szlak: Na Giewont z Kuźnic Autor: Krewny_Krolika

Super wycieczka. Byliśmy ostatnio w październiku, na szlaku bez tłumów a i na samym szczycie kolejki nie było :) W ramach ciekawostki filmik z naszego wypadu nagrany w technologi 360 stopni i rozdzielczości 4K https://www.youtube.com/watch?v=L5m61EWJSeY

16-10-2017

Szlak: Z Zielonego Stawu Kieżmarskiego na Jagnięcy Szczyt Autor: Piotrek K

Wejscie troche skomplikowane ,łancuchy na kołowy przechód a pozniej grania na wierzchołek ,przy niepewnej pogodzie bym sie tam nie pchał bo zejscie trochę zajmuje czasu Bardzo duzo osob nie zauwaza zejscia z grani i pcha sie dalej ;-).Zejscie z kołowego przechodu po łancuchach troche nieprzyjemne po tej gładkiej płycie ,przydałyby sie rekawiczki bo w spoconych dłoniach łancuch sie slizga . W moim odczuciu jagniecy jest trudniejszy niz np swinica od strony kasprowego

16-10-2017

Szlak: Na Sławkowski Szczyt Autor: Piotrek K

Wczoraj byłem na Sławkowskim .Nie wiem czemu w internecie krazy tyle informacji jaki meczący itp ... Dla mnie luz ... kompletnie sie zdziwiłem widząc niedaleko wierzchołek bo weszedłem tam z kijkami ,Byłem pewien ze to przedwierzchołek i dopiero za nim zacznie sie konkretne podejscie .Szlak świetny widokowo i idealny na obecne warunki bo suchutko na nim

14-10-2017

Szlak: Z Doliny Kościeliskiej na Ciemniak (Czerwone Wierchy) przez Dolinę Tomanową Autor: ol888enka

Wcale się nie dziwię tej reakcji. Wbrew pozorom, szlak ten prowadzi naprawdę wąską ścieżką przy sporych stromiznach obok. Tak naprawdę fakt, że zbocze jest zielone, a nie skaliste, wywołuje poczucie złudnego bezpieczeństwa (jak np. na początku zejścia z Krzyżnego do D5SP - tam jest naprawdę urwiście, ale kosówka sprawia, że człowiek się nie boi). I tutaj generalnie też tak jest, ale u osób z lękiem (przede wszystkim) przestrzeni może wywołać obawy. Zwłaszcza przy śniegu, kiedy ryzyko poślizgnięcia jest wyższe. A przecież głównie cierpimy na lęk przed skutkami upadku. Na szczęście góry stać będą, więc zawsze można wycieczkę powtórzyć, w lepszych warunkach i zdobyć Cz. Wierchy :) Nic na siłę.

14-10-2017

Szlak: Na Skrajne Solisko Autor: ol888enka

Bardzo prosty szlak, do schroniska idzie się wzdłuż stoku, dzięki czemu bardzo szybko zdobywa się wysokość. Dopiero przy dalszym podejściu droga robi się zdecydowanie bardziej męcząca - duże głazy i stromizna. Zwodnicze skały robią nadzieję, że szczyt już za chwilę, ale znów wyłaniają się kolejne i kolejne... Widoki rzeczywiście są dość ograniczone, więc panorama nie jest zbyt rozległa, co nie znaczy, że nie jest piękna! Grań Baszt prezentuje się fenomenalnie jak zawsze :) Zresztą i dalsza część grani Soliska wygląda potężnie. Dobra opcja na niedługą, spokojną, powiedzmy "półdniową" wycieczkę w T. Wysokie.
Ps. Pozdrowienia serdeczne dla Pana Wacława :)

Internetowy Przewodnik Tatrzański © Jerzy Matlak
informacja o Cookies tworzenie stron internetowych