Wasze komentarze do tej trasy
  Dodaj swój komentarz  
Strona:  < poprzednia | 1 | 2 |  następna >



13-08-2010

Shin

Szlak jest świetny, miałam okazję iść nim dwa razy, dwa lata temu na Giewont - z dziesięcioletnim bratem (dał radę bez problemów), także teraz na Czerwone Wierchy. Myślę, że to najlepsza opcja, bo szlak jest atrakcyjny, idzie się bardzo przyjemnie, problemy mogą sprawiać tylko kamienie. Nie wiem czy to kwestia moich butów, ale ślizgałam się jak nigdzie indziej, raz zaliczając wywrotkę. No i jak sama nazwa doliny wskazuje - cały czas łąka :) Także ważne spostrzeżenie - szlak jest mało uczęszczany, co dodatkowo nadaje mu atrakcyjności! Ale uwaga na miśki, trudno wyzbyć się wrażenia, czy zaraz jakiś nie wyjdzie z lasu?

01-03-2010

bartek

rok temu w maju na tej trasie mialem przyjemnosc spotkac rodzine niedzwiadkow :)

27-10-2009

Kate1

Zgadzam się z Ann20.
Droga nie jest straszna , ale w wielu miejscach są bardzo śliskie kamienie (nawet bez deszczu)-trzeba uważać , ale...WIDOKI PIĘKNE.

05-05-2009

Ann20

do <megane>
chyba nie potrafisz czytać, napisałam, że po deszczu i we mgle nie polecam tej trasy. wtedy "bajeczne" widoki ograniczają się do białej ściany mgły. a i można bez narzekania prędko znaleźć się na dole, jeśli bezmyślnie postawi się nogę na mokrym kamieniu. no ale jak widzę, nie każdy uczył się o grawitacji...

26-01-2009

Wacław

Przemku! Żadnych trudności w końcowej części trasy - to bym przesadził. Na Giewoncie i Rysach nie ma licznika turystów, ale te góry biją wszystkie inne w T w rankingu liczby odwiedzających je turystów. /Kasprowy to inna kategoria./ Świadczy to o względności skali trudu. Tak jest w lecie - problem stanowią wtedy zatory ludzkie, nieraz kłębowisko /także dzieci/ w rejonie przełęczy Kondrackich i na "kopule" oraz niespodziewane burze i wyładowania, które ta góra ściąga. Natomiast poza okresem wakacyjnym mogą się zdarzyć poważne problemy już na samych podejściach na siodło tych przełęczy. Nie ma w pełni bezpiecznego wejścia, gdy występuje gołoledź lub niebezpieczeństwo lawin, ale z tych wszystkich złych - najlepsze moim zdaniem jest nieco długawe dojście od strony Przełęczy pod Kopą i Kopy Kondrackiej. Pozdrawiam.



Strona:  < poprzednia | 1 | 2 |  następna >
  Dodaj swój komentarz