Serwis www.tatry.info.pl używa plików cookie
Korzystanie z witryny oznacza, że wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookie na swoim urządzeniu (dysku) w zależności od konfiguracji Twojej przeglądarki internetowej.

Forum

Dyskusja na temat

Rekreacyjne przejście przez Czerwone Wierchy - prośba o pomoc w doborze szlaku.


05-08-2009

dora

Trudno Cię było Bodzio zrozumieć jak chcesz poprowadzić tych nowicjuszy. Ostro zacząłeś I dnia, choć nie bardzo sensownie. Wejść i zejść tą samą drogą z Koz. Wierchu do D5SP i schodzenie Zawratem do Gąsienicowej? Z K.W. radziłabym iść w kierunku Granatów. Mozna lepiej opracować trasę.
II dzień to jeszcze większy rebus. Na Giewont, Cz. Wierchy /po dojściu do Ciemniaka trzeba wrócić/ i do tego Kasprowy, to nawet w początkku sierpnia - dnia może nie starczyć. Rozsądniej byłoby zdecydować się albo na Giewont, albo na Cz.W. albo na Kasprowy.
Nie wpadnij w złą rutynę, niepotrzebną w Tatrach. Tam i z powrotem tą samą drogą. Nie poszłabym na żadną z tak zaplanowanych wycieczek. Przynajmniej zamień I trasę z drugą - jako łatwiejszą. Najpierw w kierunku Giewontu a dopiero potem w stronę Orlej Perci. Jeśli nie zdążyłam Cię przestrzec to napisz jak było. Pozdrawiam.

31-07-2009

Bodzio

Ja wybieram się na weekend i mam już mniej więcej wybrane szlaki:
1 dzień. Dolina 5 stawów-Kozi Wierch(wejście i zejście)-Zawrat-Hala Gąsienicowa-Kuźnice(podobno szlak na Pośredni Granat nie jest zbyt łatwy,a ja idę z osobami początkującymi)
2 dzień. Giewont(albo przez Kalatówki albo dol.strążyska-Czerwony Wierchy-Kasprowy...

20-07-2009

kinio25

ano właśnie, nie jedziemy na długo, max 3 dni, ponieważ parę dni później wypad nad morze ;-)

W wielkim skrócie, wybieram się w Tatry, żeby sobie aktywnie spędzić wakacje a morze i plaża to "ku czci" narzeczonej, która raczej woli taki tryb spędzania wakacji.
Rekreacyjnie, z dzień wcześniej, to mogę się wybrać na coś w Beskid Śląski, żeby się przystosować, ale niestety, nie mam nawet 4-5 dni :-(

17-07-2009

Dora   (wilddor@wp.pl)

Uważam, że pomysł w Twoim drugim poście jest lepszy od pierwszego zamiaru. To jest wycieczka porównywalna wysiłkowo z Babią Górą, ale trasą od Klekocin do Krowiarek przez Małą B.G. 8-9 godz. winno wystarczyć przy dobrej pogodzie. Gdyby był silny wiatr zachodni czy północno-zach. wtedy lepszy byłby kierunek odwrotny - od strony Ciemniaka. Na tej trasie najtrudniejsze będzie wejście/zejście Głazistym Żlebem w Małej Łące. Mam nadzieję, że jedziecie w T. więcej niż na 1 dzień, więc obowiązkowo zrobić coś lżejszego na rozruch. Obejdźcie sobie np. Giewont dookoła przez Przełęcze Kondrackie. Inaczej może Wam zabraknąć kondycji. Admin ma rację, że ogranicza posty. Mogłabym jeszcze długo!! Są inne możliwości zaspokajania ciekawości! Pozdrawiam.

15-07-2009

kinio25

Witam, trochę po czasie, ale długo byłem odcięty od sieci ;-)

Na początku wielka prośba do admina, żeby wydłużył ilość znaków w poście do 4 tysięcy z obecnych 2, bo urwało mi cały plan wycieczki.

Teraz, do przedmówcy, opis trasy, jaką chcemy iść:

[P]parking przy Dolinie Małej Łąki -> żółtym na Kopę Kondracką -> dalej czerwonym na kolejne szczyty Cz.W. -> zejście Czerwonym do Kir i osatni odcinek do naszego parkingu już "bez szlaku" ;-)

Zejście niebieskim z Małołęczniaka zakładam jako wariant awaryjny, jakby pogoda siadła.

Opinie? Sugestie? Ile czasu może nam zająć pokonanie całości? Zakładam około 8h

Pozdrawiam

30-06-2009

wacław

Dacie radę, ale przejścia nie nazwałbym rekreacyjnym. Cz.W. stwarzają co najmniej kilkanaście różnych wariantów tras. Ubezpieczenia/łańcuchy w tym rejonie tylko w żlebie Kobylarz /wejście d. Miętusią na Małołączniak. Nic ekstremalnego - ułatwiają przejście progu./Tą drogę - szlak niebieski - potraktujcie jako awaryjną, do zejścia, np. przy nagłym załamaniu pogody/. Tak zaplanujcie, by przejść całe Cz. W. z zahaczeniem o Przysłop Miętusi. Po osiągnięciu Kopy czy Ciemniaka, w zasadzie będziecie już mieli "z górki" w różnych wariantach. powodzenia.

28-06-2009

kinio25

Witam serdecznie.
Na początku krótki rys osobowości, jakie chcę zabrać ze sobą, bo jednak wychodzę z założenia że nawet w tej "bezpieczniejszej" części Tatr ma to znaczenie, egoistycznie zacznę od siebie ;-)

wiek-25, kondycja w skali 1-6: 4, doświadczenie w górach: zdeptany cały Beskid Śląski, trochę Żywieckiego i Małego, najwyższy szczyt: Babia Góra
pozostali:
#1: wiek-28: kondycja: 4, doświadczenie niewielkie, Babia Góra
#2: wiek-23: kondycja: 2,5-3 doświadczenie małe, Babia Góra
#3: wiek:54 kondycja: 3, doświadczenie przeciętne
________________________________________________
Do Zakopanego planujemy dostać się samochodem, no i zasadniczo, od tego miejsca rozpoczyna się jeden wielki dylemat.
Wiemy tyle, że chcemy wybrać się następującą trasą:
Parking przy Dolinie Małej Łąki, żółtym szlakiem na Przełęcz Kondracką, dalej na Kopę Kondracką, gdzie powinniśmy być w około 4h.
Tutaj mamy 2 opcje: jeśli część grupy wymięknie, albo wracamy, albo na Małołęczniak (pytanie: czy przy tym przejściu z Kopy K. na Małołęczniak są łańcuchy?) i do punktu wyjścia niebieskim szlakiem.