Serwis www.tatry.info.pl używa plików cookie
Korzystanie z witryny oznacza, że wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookie na swoim urządzeniu (dysku) w zależności od konfiguracji Twojej przeglądarki internetowej.

Forum - Komentarze do szlaków

Dyskusja na temat szlaku

Z Morskiego Oka na Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem (Tatry Polskie :: Tatry Wysokie)

11-08-2015

Gucio

Jestem świeżo po przejściu tego szlaku i moje wrażenia są następujące:

- Trudnością techniczną najbardziej przypomina szlak biegnący Żlebem Kulczyńskiego. Są tu podobnie strome, ale dobrze urzeźbione skały jak w górnej części żlebu, "galeryjka" jest podobnie zerodowana i o podobnej trudności jak środkowa część żlebu, a największe trudności w rynnach ściany Kazalnicy (m.in. tam, gdzie są klamry) i jedno miejsce na "galeryjce" przypominają próg żlebu w rejonie Rysy Zaruskiego (tam, gdzie są łańcuchy). Co więcej, można nawet zauważyć łudzące podobieństwo kominka powyżej eksponowanej półeczki pod Kazalnicą (o ile ktoś nie chce iść łatwiejszą, ale bardziej eksponowaną stroną drogi) do miejsca, gdzie szlak z Koziej Dolinki wchodzi w skały Czarnych Ścian i też trzeba trochę pogłówkować, jak to miejsce ugryźć.

cdn.

11-08-2015

Gucio

cd.

- Pod względem ekspozycji szlak na Przełęcz pod Chłopkiem jest jednak znacznie bardziej obciążający od ŻK, zarówno na ścianie Kazalnicy, jak i na "galeryjce" i można go porównać z Kozimi Czubami, ale o ile na KCz duża ekspozycja to norma, to na tym szlaku jest takich miejsc mniej.

- Dodatkową trudnością szlaku na Przełęcz jest siedząca z tyłu głowy myśl, co będzie na zejściu (taki już urok tras zakończonych ślepo :)). Na pocieszenie napiszę, że te obawy są nieuzasadnione i schodzi się moim zdaniem łatwiej niż wchodzi.

To tyle ode mnie :)

26-07-2015

marcin

Greg:
Rysy od polskiej - najnudniejszy, najłatwiejszy (ale dużo trudniejszy niż od Słowackiej), ,monotonny, nawalony żelastwem
Przełęcz pod Chłopkiem - trudniejszy niż Rysy. Problemy mogą mieć osoby niskie przy podejściach na Kazalnicę. Na tym szlaku jest masakra przy załamaniu pogody
Murowaniec-liliowe-świnica-zawrat-Murowaniec - ogólnie to zejście ze świnicy może dostarczyć trochę problemów. Sugiestia: nie wychodzić ciut poza szlak "aby zrobić fotkę". Źle to się kończyło.
Kozi wierch-Skrajny Granat -najłatwiejsza część Orlej Perci, nie taka straszna

Reasumując od najtrudniejszego (choć różnicę pomiędzy nimi są moim zdaniem są małe):
1) Kozi wierch-Skrajny Granat (mimo wszystko)
2) Przełecz pod Chłopkiem (głównie dlatego, że nie ma zabezpieczeń - tych kilku klamer nie liczę)
3) Murowaniec-liliowe-świnica-zawrat-Murowaniec (sugerowałbym pętelkę w drugą strone)
4) Rysy - najłatwiejszy

16-07-2015

renia   (remagasz@wp.pl)

Kędzior, szczerze mówiąc nigdy nie rozumiałam dlaczego tyle osób uważa szlak na MPCh w warunkach letnich za trudny :) ale to oczywiście subiektywna opinia, pozdrawiam

16-07-2015

kędzior   (cantyousee@wp.pl)

Renia i Greg

...Chłopek nie taki łatwy chociaż latem do ogarnięcia...
...w innym temacie też odpowiedziałem...
co do trasy Murowaniec-Liliowe-Świnica-Murowaniec-Kozi W-Skrajny Granat
to po co schodzić z grani? lepiej polecieć od Gąsiennicowej na Świnicką Przełęcz...i dalej od Świnicy granią OP aż po Granaty...żal schodzić Zawratem żeby później wchodzić na Kozi W a trasa bardzo ciekawa...czysta graniówka i mocno ubezpieczona... taka pętla wg mapy wychodzi 9:55 czasu...ale można skracać od Zawratu po Skrajny Granat kilkukrotnie...czas liczony od murowaca do murowańca Przez Świnice i granią aż na skrajny granat...:) pozdro